Na koniec rozmowy zadałem chłopcu jeszcze jedno pytanie: - Jaka jest najważniejsza rzecz, jakiej nauczyła cię pani Collins? - Najważniejszą rzeczą, jakiej nauczyła mnie pani Collins, jest fakt, że SPOŁECZEŃSTWO MOŻE PRZEWIDYWAĆ MOJE PRZEZNACZENIA, ALE TYLKO JA MOGĘ JE KSZTAŁTOWAĆ! Zdaje się, że każdy z nas powinien pamiętać o wiedzy, którą zdobyło to dziecko.
Przekonanie to wyraża się w odpowiedzi na pytanie, które jest tytułem kolejnego rozdziału. Oto ogłaszam wam tajemnicę: nie wszyscy pomrzemy, lecz wszyscy będziemy Aktywność odmienieni w jednym momencie, w mgnieniu oka.
Jak długo sięgam pamięcią, zawsze marzyłem, by mieć takie zdolności, które pozwoliłyby mi pomóc ludziom zmienić dosłownie wszystko w ich życiu. Zrozumienie mechanizmów oddziaływania na emocje i zachowanie ludzi stało się moją obsesją.
Najlepszym sposobem na zrozumienie życia i ludzi, na zdobycie jak największej ilości życiowych możliwości jest wystawienie się na wpływ tak wielu różnych odniesień, jak to tylko możliwe. W młodości szukałem duchowego zrozumienia. Szukałem go w kościele i nagle zdałem sobie sprawę z faktu, że przecież dotychczas chodziłem tylko do jednego kościoła i przez całe dotychczasowe życie mogłem poznawać filozofię życiową tylko tego jednego kościoła. Jako uczeń szkoły średniej zdobyłem stypendium dla młodych dziennikarzy. W ramach tego stypendium pojechałem na dwutygodniowy kurs organizowany przez California Polytechnic State University w San Luis Obispo. W pierwszą niedzielę kursu poproszono wszystkich uczestników o napisanie reportażu na temat kościoła.
Kiedy zastanawiałem się, dokąd mam pójść, by wykonać Aktywność to zadanie, zauważyłem, że ciągnie mnie w kierunku kościoła mojego własnego wyznania. Kilku moich kolegów zaczęło mowie o kościele mormonów, który właśnie minęliśmy po drodze, i wyrażali opinie, że wszyscy oni są straszn Wydawało mi się, że ludzie nie mogą być tacy okropni, postanowiłem więc sam się przekonać, co tam robią. Wszedłem więc do ich kościoła i zobaczyłem, że kochają Boga tak samo jak ja. Jedyna różnica polegała na tym, Rozkład Zajęć że kierowali się oni kilkoma regułami, które trochę różniły się od moich własnych.
Autor : Olaw
Data : 26.09.2008











